© ks. Ireneusz Węgrzyn
 

 

11 maja 2019 r. - Sobota III Tygodnia Wielkanocnego
Bardzo smutno brzmią słowa św. Jana, że po nauce Jezusa na temat spożywania Jego Ciała i Krwi "od tego czasu wielu uczniów Jego odeszło i już z Nim nie chodziło" (J 6,55.60-69). Czy to oznacza, że ci, którzy odeszli, są potępieni? Czy stracili szansę na zawsze? Tego nikt - prócz Boga - nie wie. Jezus umierał na krzyżu nie tylko za wiernych sobie, ale także za wszystkich, za tych, którzy Go opuścili, zdradzili. Warto mieć nadzieję, że chwila, w której przekroczymy bramy nieba, będzie chwilą wielkiego zdziwienia.

10 maja 2019 r. - Piątek III Tygodnia Wielkanocnego
Ludziom, którzy nie znają i nie rozumieją naszej wiary, a także tym, którzy mają do niej bardzo krytyczne podejście, spożywanie Ciała Jezusa może kojarzyć się z kanibalizmem. Podobnie Żydzi 2000 lat temu dziwili się: "Jak On może nam dać swoje ciało do jedzenia?" (J 6,52-59). Nie wszystko do końca rozumiemy. Dlatego warto przypomnieć sobie wierszowaną modlitwę z dzieciństwa: "Boże, choć Cię nie pojmuję, jednak nad wszystko miłuję. Nad wszystko, co jest stworzone, boś Ty dobro nieskończone." I warto też modlić się do Ducha Świętego o zrozumienie.

9 maja 2019 r. - Czwartek III Tygodnia Wielkanocnego
Gdy Jezus mówi, że "nikt nie może przyjść do Niego, jeśli go nie pociągnie Ojciec" (J 6,44-51), warto wyobrazić sobie oporne zwierzę, na przykład upartego osła, który nijak nie chce poddać się woli właściciela. Wtedy właściciel próbuje "przekupić" zwierzę, podając jakiś smakołyk. Bóg też chce nas zaprosić do kroczenia za Nim i daje nam pokarm najdoskonalszy z możliwych - "Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba; jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki".

8 maja 2019 r. - Środa - Uroczystość św. Stanisława, męczennika
Ciekawe, że uroczystości trojga największych patronów Polski: Maryi, Królowej Polski, św. Wojciecha i św. Stanisława przypadają w kalendarzu liturgicznym bardzo blisko siebie i - co ważniejsze - w bliskości świąt Zmartwychwstania. Nie może być inaczej, bo to śmierć krzyżowa Jezusa i Jego zmartwychwstanie otworzyły przed ludźmi, także przed Maryją, Wojciechem i Stanisławem, drogę do nieba. Ofiara życia św. Stanisława nie miałaby najmniejszego znaczenia bez inspiracji ofiarą życia Jezusa - "Życie moje oddaję za owce" (J 10,11-16).

7 maja 2019 r. - Wtorek III Tygodnia Wielkanocnego
Dzieci przygotowujące się do Pierwszej Komunii Świętej często mówią, że hostie i komunikanty używane podczas mszy to nie chleb, bo przecież chleb zupełnie inaczej wygląda. Izraelici podczas wędrówki do Ziemi Obiecanej dostali od Boga mannę do jedzenia, ale mówili, że to chleb. Nie zawsze to, co dostajemy od Boga, jest tym, na co wygląda. "Prawdziwy chleb z nieba, (...) Ten, który z nieba zstępuje i życie daje światu" (J 6,30-35) to nie chleb, a Jezus.

6 maja 2019 r. - Poniedziałek - Święto św. Apostołów Filipa i Jakuba
Na prośbę św. Filipa "Pokaż nam Ojca" Jezus odpowiedział: "Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca" (J 14,6-14). Bóg jest duchem, więc nie da się Go zobaczyć. Ale Jego miłość do nas jest tak wielka, że przyszedł na ziemię w ludzkim ciele, by dało się Go zobaczyć. Żeby Bóg, który wydaje się daleki i niedostępny, stał się dla nas Bogiem bliskim i obecnym.

5 maja 2019 r. - III Niedziela Wielkanocna
Może dlatego Jezus uczynił Piotra pierwszym papieżem, że ten potrafił po zdradzie gorzko zapłakać, a po zmartwychwstaniu trzykrotnie wyznał Jezusowi miłość (J 21,1-19)?
Mężczyźni nie są wylewni. Rzadko kiedy płaczą i rzadko kiedy wyznają miłość.
Panowie, ojcowie, księża - nie bójmy się ze łzami w oczach przyznawać do błędów. I nie bójmy się Bogu i ludziom mówić, że ich kochamy.