© ks. Ireneusz Węgrzyn
 

 

19 września 2020 r. - Sobota XXIV Tygodnia Zwykłego
Kiedy siewca idzie siać, nie rzuca w ziemię pojedynczych ziaren, ale sypie je garściami. Podobnie jest z łaską Bożą, którą Siewca Jezus daje w nasze serca. Otrzymujemy od Boga ogrom łask, z pewnością przewyższający nasze zdolności i zasługi. Nie jesteśmy w stanie zliczyć, ile Komunii Świętych przyjęliśmy, ile tekstów Słowa Bożego wysłuchaliśmy, ile naszych modlitw się spełniło, ile razy zostaliśmy pobłogosławieni, ilu dobrych ludzi spotkaliśmy. Obyśmy umieli być wdzięczni i wydawali plon stokrotny (Łk 8,4-15).

18 września 2020 r. - Piątek - Święto św. Stanisława Kostki
W święto św. Stanisława Kostki, jezuickiego nowicjusza zmarłego w wieku zaledwie osiemnastu lat, czytamy podczas liturgii opis zachowania dwunastoletniego Jezusa podczas wizyty w jerozolimskiej świątyni (Łk 2,41-53). Podobieństwo między Jezusem a Stanisławem winno być dla nas zachętą do odkrywania i wypracowywania podobieństwa miedzy nami a Jezusem.

17 września 2020 r. - Czwartek XXIV Tygodnia Zwykłego
Sytuacje ekstremalne, które czasem przeżywamy, sprawiają, że wychodzą z nas przeróżne świństwa, które w normalnej sytuacji krępowalibyśmy się dopuścić do głosu. Na przykład wobec zagrożenia koronawirusem niezwykle łatwo oceniamy i - co więcej - potępiamy ludzi innych niż my. Ktoś nie zakłada maseczki lub nosi ją niewłaściwie, a ktoś inny nosi ją nawet tam, gdzie nie jest potrzebna. Ktoś przyjmuje Komunię na rękę, ktoś inny do ust, a jeszcze inny w ogóle z Komunii zrezygnował. Ktoś pracuje w bezpośrednim kontakcie z ludźmi, a ktoś inny zdalnie przez komputer lub telefon. I tak rodzą się między nami podziały tak wielkie, że pokonanie ich będzie wymagało ogromnego czasu i wysiłku. Tym bardziej trzeba nam przyjąć naukę Jezusa o niepotępianiu nikogo i o pozostawieniu osądu samemu Bogu (Łk 7,36-50).

16 września 2020 r. - Środa XXIV Tygodnia Zwykłego
Ciężko musi być Bogu z naszą zmiennością. Wydaje się, że mimo upływu lat i mimo rozwoju cywilizacyjnego ludzie ciągle są tacy sami. 2000 lat temu krytykowali Jana Chrzciciela za post, a Jezusa za brak postu (Łk 7,31-35). Dziś na przykład mówią, że religia w szkole powinna być prowadzona na pierwszych lub ostatnich godzinach, a potem sami z niej rezygnują, bo jest w planie lekcji za wcześnie lub za późno.

15 września 2020 r. - Wtorek - Wspomnienie NMP Bolesnej
Przybity do krzyża Jezus był bezsilny, nie mogąc nawet poruszyć ręką i nogą. Ale u stóp krzyża stały najbliższe Mu osoby, które były Jego siłą: Maryja, Jan, Maria Magdalena (J 19,25-27). Dziś też często się zdarza, że wobec problemów współczesnego świata, zwłaszcza wobec złego korzystania z wolności, Bóg wydaje się bezsilny. Dlatego potrzebni są Mu przyjaciele, którzy Go nigdy nie opuszczą, którzy użyczą Mu swoich rąk, ust i serc, by mógł przez nich działać, uczyć i kochać.

14 września 2020 r. - Poniedziałek - Święto Podwyższenia Krzyża Świętego
"Każde spojrzenie na krzyż niech niepokojem zagości" - tak brzmią słowa jednej z pieśni religijnych o krzyżu. Każdy z nas, patrząc na Jezusa ukrzyżowanego, ma szansę czytać w tym obrazie jak w Biblii. Na przykład widok rąk Jezusa maksymalnie rozciągniętych, jakby wołały: "Przyjdźcie do Mnie wszyscy", a jednocześnie przybitych do krzyża, by nie mogły przestać być rozłożone, by miłosierdzie nigdy się nie skończyło.

13 września 2020 r. - XXIV Niedziela Zwykła
Gdy Jezus uczył w przypowieściach, operował obrazami przemawiającymi do wyobraźni słuchaczy. Być może do nas przemówiłby obraz 10 ogromnych tirów wypełnionych po brzegi złotem - to właśnie dziesięć tysięcy talentów. I w zestawieniu z nim drugi obraz: trzymiesięczne przeciętne zarobki zwykłego pracownika - to sto denarów (Mt 18,21-35). Miłosierdzie Boże jest niewyobrażalnie wielkie, a nasze to prawie nic. Dlaczego więc tak często brakuje nam miłosierdzia wobec bliźnich? Być może dlatego, że zbyt mało myślimy i czujemy po Bożemu, siebie stawiając na tronie życia. Może dlatego na przykład nie widzimy, jak wielkim skarbem jest niepozorny, cieniutki opłatek Komunii Świętej.