© ks. Ireneusz Węgrzyn
 

 

1 stycznia 2021 r. - Nowy Rok
Pan Bóg jest tak doskonałym muzykiem, że nawet na rozstrojonym instrumencie potrafi grać najpiękniejsze melodie. W roku 2020 przez wirusa świat się nam rozstroił, wielu ludzi umarło, wielu straciło bliskich, wiele rzeczy zmieniło się na gorsze. Bóg jednak potrafi nawet ze zła i nieszczęścia wyprowadzić dobro. Przykładem może być choćby seria Pierwszych Komunii Świętych przeżywanych indywidualnie przez dzieci i ich najbliższe rodziny. Nie było chyba dotąd roku, w którym dzieci tak pięknie przeżywałyby uroczystość komunijną. Albo konieczność przyjmowania Komunii Świętej na dłoń, dzięki czemu wiele osób na nowo odkryło, jak cennym darem jest Eucharystia.
Warto więc w pierwszym dniu roku uświadomić sobie, że Jezus jest naszym Zbawicielem, o czym przypomina Jego imię nadane Mu ósmego dnia po narodzinach (Łk 2,16-21).

31 grudnia 2020 r. - Czwartek w Oktawie Bożego Narodzenia
Święty Jan natchniony przez Ducha Świętego napisał, że "na początku było Słowo, (...) a bez Niego nic się nie stało" (J 1,1-18). Jeżeli chcemy, by nasze życie miało sens, musimy u jego początku postawić Słowo, czyli Jezusa. Z Nim stanie się wszystko, bez Niego nie stanie się nic. Z Nim wszystko ma sens, bez Niego wszystko jest bez wartości.

30 grudnia 2020 r. - Środa w Oktawie Bożego Narodzenia
Mówi się, że dla chrześcijan przypadki istnieją tylko w gramatyce. W życiu zaś nic nie jest przypadkowe. Ewangeliczna scena Ofiarowania Pańskiego i spotkania Świętej Rodziny z Symeonem i Anną zawiera stwierdzenie: "przyszedłszy w tej właśnie chwili" (Łk 2,36-40). Przecież Anna mogłaby przyjść do świątyni godzinę wcześniej lub godzinę później, ale przyszła właśnie w tym momencie, gdy był tam mały Jezus. Tak właśnie działa Opatrzność Boża. Rzeczy pozornie przypadkowe stają się narzędziem w rękach Boga. W naszym życiu również, tylko trzeba powiedzieć: "Jezu, ufam Tobie".

29 grudnia 2020 r. - Wtorek w Oktawie Bożego Narodzenia
"Rodzice przynieśli Jezusa do Jerozolimy", a dokładnie do świątyni w Jerozolimie, "aby przedstawić Go Panu" (Łk 2,22-35). Świątynia jest domem Boga, miejscem, gdzie można doświadczyć Jego obecności. Warto pomyśleć o każdej naszej wizycie w kościele, zarówno na mszach świętych, nabożeństwach, jak i na prywatnych adoracjach - obyśmy za każdym razem wychodzili z kościoła umocnieni Bożą bliskością.

28 grudnia 2020 r. - Poniedziałek - Święto św. Młodzianków, męczenników
W przestrzeni publicznej można było ostatnio usłyszeć bardzo wiele głosów - często wyrażanych w sposób przerażająco wulgarny - domagających się prawa do wolnej aborcji. Dlaczego Kościół tak uparcie stoi na straży życia ludzkiego? Odpowiedzią jest Boże przykazanie "Nie zabijaj" i słowa Jezusa "Coście uczynili jednemu z tych najmniejszych, Mnieście uczynili". Biblijna scena rzezi niewiniątek (Mt 2,13-18) bardzo wymownie pokazuje, że podniesienie ręki na Boga skutkuje podniesieniem ręki na bezbronnego człowieka.
Bardzo ważne jest również to, byśmy jako Kościół troszczyli się o życie nie tylko przed narodzeniem, ale także otaczali opieką niepełnosprawnych, bezdomnych, uchodźców, chorych psychicznie, samotnych i wielu, wielu innych.

27 grudnia 2020 r. - Niedziela Świętej Rodziny
W łódzkiej Parafii Świętej Rodziny w każdy poniedziałek jest odprawiana Nowenna do Świętej Rodziny, a w trzecie poniedziałki miesiąca msza święta w intencji rodzin. Na jej zakończenie osoby uczestniczące w liturgii otrzymują indywidualne błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem. Podczas przyjmowania tego błogosławieństwa wiele osób kładzie rękę na sercu, by w ten sposób przekazać Bożą łaskę swoim bliskim - fizycznie w kościele nieobecnym, ale niesionym w sercu do Jezusa. Można tę praktykę porównać do tego, co zrobili Maryja i Józef, gdy "przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby przedstawić Go Panu" (Łk 2,22-40). Warto, przychodząc do kościoła, zawsze przedstawiać Bogu swoich najbliższych, także tych, dla których droga do kościoła jest bardzo kręta i wyboista.

26 grudnia 2020 r. - Sobota - Święto św. Szczepana, pierwszego męczennika
W drugim dniu świąt Bożego Narodzenia warto kontynuować refleksję nad słowem, jakie wychodzi z naszych ust. Jeśli ktoś przyjął Jezusa - Słowo Wcielone, to jego słowa muszą być Boże, nie ludzkie. Zwłaszcza w chwilach próby trzeba być gotowym na dawanie świadectwa o swojej przynależności do Jezusa i Kościoła. Nie jest to łatwą rzeczą, dlatego Jezus obiecał nam pomoc Ducha Świętego, który będzie mówił przez nas (Mt 10,17-22).

25 grudnia 2020 r. - Boże Narodzenie
Skoro Jezus jest Bożym Słowem zrodzonym w Ciele (J 1,1-18), to przyjmując Jezusa w betlejemską noc do serca, trzeba koniecznie pomyśleć o jakości słów przez nas wypowiadanych. Obecność Boga musi skutkować tym, że wszystkie nasze słowa będą Boże. Mając Boga w sercu, trzeba skończyć z kłamstwem, obmową, wulgarnością, pogardą, hejtem. Trzeba skończyć z milczeniem, zwłaszcza wtedy, gdy trzeba dawać świadectwo Prawdzie. Każde słowo musi być pełne miłości, dobroci i czułości. Nasze słowa mają leczyć, nie zabijać.