© ks. Ireneusz Węgrzyn
 

 

6 marca 2021 r. - Sobota II Tygodnia Wielkiego Postu
W Ewangelii wg św. Łukasza możemy wyczytać sugestię, że przypowieść o synu marnotrawnym była odpowiedzią Jezusa na zarzut faryzeuszów i uczonych w Piśmie: "Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi" (Łk 15,1-3.11-32). Warto, byśmy nauczyli się wzrokiem Jezusa patrzeć na wszystkich potrzebujących Bożego miłosierdzia, byśmy nie osądzali i nie potępiali, nie skreślali. I nie oburzali się na Boga, że jest tak skandalicznie miłosierny. Kto wie, może i nam to kiedyś będzie potrzebne?

5 marca 2021 r. - Piątek II Tygodnia Wielkiego Postu
Popularne porzekadło głosi, że jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Rzeczywiście ludzka chęć posiadania potrafi sprawić, że człowiek jest w stanie uczynić największe głupstwa. Nie chodzi tylko o posiadanie rzeczy materialnych, ale także posiadanie władzy nad ludźmi, a nawet nad naturą i Bogiem. W przypowieści Jezusa o dzierżawcach winnicy (Mt 21,33-46) robotnicy byli gotowi posłużyć się przemocą i zabójstwem, byle tylko przejąć winnicę w posiadanie. "Arcykapłani i faryzeusze, słuchając Jego przypowieści, poznali, że o nich mówi". Może Jezus mówi i o nas?

4 marca 2021 r. - Czwartek - Święto św. Kazimierza, królewicza
Na kartach Ewangelii dość często możemy spotkać wezwanie do naśladowania Boga. W ciągu ostatniego tygodnia słyszymy: "Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny" oraz "kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą (...) tak jak Syn Człowieczy". A w święto św. Kazimierza Jezus mówi: "abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,9-17). Warto w Wielkim Poście czasem stanąć przed lustrem, spojrzeć w swoje oczy i spytać siebie samego, ile Boga w nich widać.

3 marca 2021 r. - Środa II Tygodnia Wielkiego Postu
W rozmowie Jezusa z Jakubem i Janem oraz ich matką pada bardzo trudne pytanie: "Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić?" (Mt 20,17-28). To pytanie do każdego człowieka, który chce być prawdziwym uczniem Jezusa. Bo być Jego uczniem to naśladować Go we wszystkim, także w gotowości na cierpienie i śmierć. Także w byciu "niewolnikiem wszystkich, tak jak Syn Człowieczy, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu".

2 marca 2021 r. - Wtorek II Tygodnia Wielkiego Postu
Nam - dorosłym, a zwłaszcza rodzicom, nauczycielom, duszpasterzom, grozi bardzo poważna pokusa skupienia się na poczuciu odpowiedzialności za wychowanie osób oddanych naszej opiece. Oczywiście jest to prawda, z obowiązku troski o podopiecznych nie wolno nam się zwolnić. Ale czasem tak mocno koncentrujemy się na pouczaniu i wychowywaniu innych, że zapominamy, iż my sami potrzebujemy nauki i wychowania. Jak uczeni w Piśmie i faryzeusze, którzy uważali, że już tak dobrze poznali Prawo Boże, iż mogą wszystkich ciągle pouczać. Jezus ma na to dobrą radę: "Nie pozwalajcie nazywać się Rabbi (Nauczycielu)" (Mt 23,1-12).

1 marca 2021 r. - Poniedziałek II Tygodnia Wielkiego Postu
Liturgiczne pierwsze czytanie rozpoczyna się od słów proroka Daniela: "Panie, Boże mój, wielki i straszliwy" (Dn 9,4b-10), a w Ewangelii słyszymy słowa Jezusa: "Ojciec wasz jest miłosierny" (Łk 6,36-38). Bóg ze swej natury jest niezmienny, zmienność byłaby oznaką Jego niedoskonałości. Dlaczego więc z wielkiego i straszliwego Boga Starego Testamentu stał się miłosiernym Ojcem Nowego Testamentu? Jaka jest prawda o Bogu?
Bóg rzeczywiście się nie zmienia, ale my - ludzkość - zmieniamy się, ewoluujemy. Tak samo ewoluuje nasze widzenie Boga i rozumienie Jego roli w naszym życiu. Na tym polega nasz rozwój duchowy, że czytając Biblię, medytując, modląc się i otwierając na działanie Ducha Świętego, ciągle odkrywamy w Bogu coś nowego, dotąd przez nas nierozpoznanego. A Bóg? On w niezrozumiały dla ludzi sposób potrafi być jednocześnie wielki i straszliwy, a zarazem miłosierny. Chyba dopiero w niebie to pojmiemy.

28 lutego 2021 r. - II Niedziela Wielkiego Postu
Apostołowie Piotr, Jakub i Jan, będąc świadkami Przemienienia Pańskiego, zaproponowali postawienie trzech namiotów dla Jezusa, Mojżesza i Eliasza (Mk 9,2-10). Postawienie namiotu nie jest rzeczą trudną, wystarczy wziąć to, co mamy pod ręką: gałęzie, liście. Dzieciom do zabawy w stawianie namiotu wystarczą cztery krzesła i koc. Warto, byśmy i my postawili dla Jezusa namiot, w którym będzie się On mógł schronić i w którym się z Nim spotkamy. Wystarczy wziąć to, co mamy najbliżej siebie: oczy, uszy, usta, ręce, nogi, a przede wszystkim serce.