© ks. Ireneusz Węgrzyn

 

20 września 2020 r. - XXV Niedziela Zwykła
Skoro właściciel winnicy był na tyle majętny, że do pracy wynajmował robotników, mógłby pomyśleć, że sam nie musi pracować, bo ma od tego swoich ludzi. Tymczasem w przypowieści Jezus mówi, że gospodarz nie lenił się, nie spał do południa, ale "wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników", a potem przez cały dzień szukał kolejnych (Mt 20,1-16). Taki właśnie jest Bóg. Zależy Mu na wszystkich, dla wszystkich ma jakąś misję. I jeśli stawia nam jakiekolwiek wymagania, sam to wcześniej czyni.