|
6 grudnia 2025 r. - Sobota I Tygodnia Adwentu
Dobrze, że w dniu świętego Mikołaja, patrona dobrych czynów
wykonywanych w skrytości, Duch Święty w liturgii Kościoła daje nam słowa
Jezusa: "Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych,
oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście,
darmo dawajcie" (Mt 9,35-10,1.5-8).
Czynienie dobra ma w Bożych oczach tym większą wartość, im bardziej jest
bezinteresowne. Gdy nie spodziewamy się żadnej zapłaty, gdy wszelkie
dobro robimy zupełnie darmo, to właśnie wtedy Bóg da nam odpłatę
niewyobrażalnie wielką.
5 grudnia 2025 r. - Piątek I Tygodnia Adwentu
W opisie cudu przywrócenia wzroku ociemniałym warto zwrócić
uwagę na fakt, że "dwaj niewidomi ruszyli za Jezusem,
przystąpili do Niego", a zapytani o wiarę, zgodnie powiedzieli:
"Tak, Panie" (Mt 9,27-31).
Czasem się mówi, że "nieszczęścia chodzą parami", nadając temu
określeniu negatywny wydźwięk. Ale tak właśnie powinno być. W
nieszczęściu warto trzymać się razem z drugą
skrzywdzoną przez los osobą. Na przykład w przeżywaniu żałoby dobrze
jest mieć przy sobie kogoś bliskiego, by nie cierpieć w samotności.
Próbujący wyjść z nałogu alkoholicy powinni włączać się we wspólnoty AA.
W najbliższym czasie w Parafii Świętej Rodziny rozpoczną się regularne
spotkania dla mam z małymi dziećmi, podczas których będą mogły spędzać
razem czas, rozmawiać, wymieniać doświadczenia, wspierać się. Wspólnota
to wielka siła.
4 grudnia 2025 r. - Czwartek I Tygodnia Adwentu
Słowa, które mówimy do Jezusa, są bardzo ważne i potrzebne.
Trudno wyobrazić sobie człowieka wierzącego, który się nie modli. Ale
Jezus przestrzega nas, że nie możemy poprzestać na samym mówieniu -
trzeba słuchać bardziej niż mówić do Niego. Jednak mówienie i słuchanie
to też ciągle mało. Trzeba to, co mówimy i słyszymy, przemieniać w czyn,
życiem uzewnętrzniać to, co dzieje się w naszym wnętrzu. Kto słów Jezusa
"słucha, a nie wypełnia ich", jest "człowiekiem
nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku", a "upadek jego
był wielki" (Mt 7,21.24-27).
3 grudnia 2025 r. - Środa I Tygodnia Adwentu
Ewangelista Mateusz w skrócie opisuje spotkanie tłumów z
Jezusem, zamykając to wydarzenie w trzech
słowach: "przyszli - zdumiewali się - wielbili" (Mt 15,29-37).
To jest obraz naszych codziennych spotkań z Jezusem. Przyjść do Niego to
za mało, trzeba pozwolić, by to spotkanie poruszyło nas do głębi oraz
sprowokowało do stawiania pytań i słuchania odpowiedzi. A szczytem
spotkania winno być uwielbienie.
2 grudnia 2025 r. - Wtorek I Tygodnia Adwentu
Prawdopodobnie większość osób uważa codzienne przychodzenie w
Adwencie na Roraty za stratę czasu. Przecież lepiej chyba pospać pół
godziny dłużej, niż zrywać się z łóżka jeszcze przed świtem i bez
śniadania biec do kościoła, a potem do pracy lub szkoły. Niech na Roraty
chodzą emeryci, bo mają przecież dużo czasu. Przychodzenie na Roraty
jest niemądre. A Jezus na to: "Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba
i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś
je prostaczkom" (Łk 10,21-24). Dobrze
być prostaczkiem.
1 grudnia 2025 r. - Poniedziałek I Tygodnia Adwentu
Na samym początku Adwentu słyszymy fragment Ewangelii
opowiadający o setniku proszącym Jezusa o uzdrowienie sługi. Kto wie,
może warto w tym odczytać jedną z najważniejszych rad, jakie daje nam
Jezus na dobre przeżycie Adwentu. Zapomnieć o sobie, modlić się bardziej
za innych niż za siebie, dostrzegać tych, którzy cierpią i potrzebują
pomocy. Taka postawa wprawia Jezusa w zachwyt nad
człowiekiem: "U nikogo nie znalazłem tak wielkiej wiary" (Mt 8,5-11).
30 listopada 2025 r. - I Niedziela Adwentu
Wezwanie do czuwania w oczekiwaniu na przyjście Pana to jedna z
najważniejszych rad, jakie daje nam Jezus na czas Adwentu. Możemy
powiedzieć nawet więcej, że ta rada dotyczy całego naszego życia, bo
przecież ono jest ciągłym Adwentem. Trzeba być gotowym na stałe
odkrywanie obecności Boga w naszej ziemskiej
rzeczywistości. Obecności w Ciele i Krwi, w Słowie, w znakach świętych,
we wspólnocie, w ludziach cierpiących i głodnych, w świecie przyrody.
Czasem też tak bywa w życiu, że nic do nas nie
przemawia, że jedynym, co widzimy, jest pustka. Ale właśnie ta pustka
może zrodzić tęsknotę, a ta przemieni się z czasem w doświadczenie
obecności. Dlatego "bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się
nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie" (Mt 24,37-44).
|
|