30 grudnia 2012 r. - Niedziela Świętej Rodziny
Co roku w Niedzielę Świętej Rodziny lubię obserwować miny mężczyzn obecnych na mszy, jak z triumfującym uśmiechem słuchają słów św. Pawła: "Żony bądźcie poddane mężom, jak przystało w Panu". Niektórzy nawet trącają żonę łokciem, żeby uważnie słuchała :)
Szkoda tylko, że wielu z nich nie słucha uważnie i nie zapamiętuje następnego zdania, które brzmi: "Mężowie, miłujcie żony i nie bądźcie dla nich przykrymi!".

25 grudnia 2012 r. - Boże Narodzenie
Nie da się dobrze przeżyć Bożego Narodzenia inaczej, jak tylko nadając mu wymiar bardzo osobisty. Jezus przychodzi DO MNIE, delikatnie puka do MOJEGO serca i czeka na MOJE "Zapraszam".

23 grudnia 2012 r. - IV Niedziela Adwentu
Spotkanie Maryi i Elżbiety. Obie te kobiety spodziewają się narodzin dziecka. Obie są w trudnej sytuacji życiowej. Ale w ich rozmowie nie ma ani jednego słowa narzekania czy użalania się na swój los. Przeciwnie - jest radość i błogosławienie Boga.
Może to jest dobra lekcja przed Wigilią i Świętami? Może uda się przeżyć ten wyjątkowy czas bez "narzekactwa"?

16 grudnia 2012 r. - III Niedziela Adwentu
Jeśli kogoś kochamy i ten ktoś nas kocha, to ofiarowanie tej osobie swojej wolności nie czyni z nas niewolników. Ta zasada sprawdza się w relacjach małżeńskich, rodzinnych, przyjacielskich, a także w relacji człowieka z Bogiem.
Może warto więc postawić Bogu pytanie z dzisiejszej Ewangelii "
Cóż więc mamy czynić?" i uważnie wsłuchać się w odpowiedź?

9 grudnia 2012 r. - II Niedziela Adwentu
"Prostujcie ścieżki dla Niego!" - Jezus pragnie iść do naszych serc drogą prostą i gładką. Niestety z różnych powodów nasze drogi ku Bogu są często pokręcone jak górska serpentyna. Na pewno nie wszystko uda się nam idealnie wyprostować, ale nie można opuścić rąk i powiedzieć "Ja nic nie mogę".
Adwent to zapalanie "zielonej fali" przed Jezusem.

2 grudnia 2012 r. - I Niedziela Adwentu
Kiedy dopada Cię jesienno - zimowa depresja; kiedy wszystko, co planowałeś, dzieje się dokładnie na odwrót; kiedy nawet przyjaciele za Twoimi plecami mówią rzeczy przeciwko Tobie, pozostaje tylko jedno - głośno i wytrwale wołać "PRZYJDŹ" do Jezusa, wierząc, że On ma moc pokonać wszelkie słabości i uleczyć wszystkie choroby.