© ks. Ireneusz Węgrzyn
 

 

14 lipca 2017 r. - Piątek XIV Tygodnia Zwykłego
"Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie" (Mt 10,16-23). Że gołębie kojarzą się z czystością, bielą, nieskazitelnością, to wszyscy wiedzą. Ale węże nie wywołują pozytywnych skojarzeń. W Biblii wąż jest symbolem szatana i jego podstępnych działań. Ale Jezus w całym stworzeniu każe nam widzieć dobro, nawet w wężach. Warto od Jezusa nauczyć się dostrzegania dobra nawet w takich ludziach, którzy uważani są za godnych potępienia.

13 lipca 2017 r. - Czwartek XIV Tygodnia Zwykłego
Słowa Jezusa "Wart jest bowiem robotnik swej strawy" (Mt 10,7-15) można spróbować odczytać niejako od końca. Prawie każdy człowiek lubi dogadzać swojemu podniebieniu. Lubimy smacznie doprawione, ładnie podane potrawy, przepadamy za słodkościami. A Jezus proponuje, byśmy swe obowiązki (duszpasterskie, zawodowe, domowe) wykonywali równie dobrze, jak dbamy o swoje pożywienie.

12 lipca 2017 r. - Środa XIV Tygodnia Zwykłego
Do wybranych dwunastu apostołów Jezus powiedział: "Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie" (Mt 10,1-7). Słowo "już" użyte przez Jezusa można odczytać trojako:
1) jako zachętę do pokuty i walki z grzechem, bo bliskie jest osądzenie dobra i zła,
2) jako wezwanie do nadziei w obliczu czasu próby, bo dla Królestwa Bożego warto znosić nawet prześladowanie,
3) jako pochwałę i podziękowanie ze strony Boga, że współuczestniczymy w tworzeniu lepszego, Bożego świata.

11 lipca 2017 r. - Wtorek - Święto św. Benedykta, opata
Rodzeństwo, rodzice, dzieci, dom, pole (Mt 19,27-29) - to najcenniejsze, co posiadamy. Jezus mówi, że dla Niego warto wyrzekać się tego, co najcenniejsze. Bóg zasługuje nie na ochłapy, nie na resztki, ale na największe skarby. A jeśli nie decydujemy się na kapłaństwo lub zakon, to trzeba koniecznie zapamiętać tę podpowiedź Jezusa, co dla nas ma być największym w życiu skarbem.

10 lipca 2017 r. - Poniedziałek XIV Tygodnia Zwykłego
Zwierzchnik synagogi w Kafarnaum z pewnością intensywnie modlił się do Boga o zdrowie swojej córki, ale ona umarła. Kobieta chorująca na krwotok przez 12 lat modliła się o łaskę powrotu do zdrowia, lecz Bóg wydawał się głuchy na jej prośby (Mt 9,18-26). Mieli oni prawo obrazić się na Boga, odwrócić od Niego, jednak ich wytrwałość i wierność okazały się kluczem otwierającym skarbiec Bożego miłosierdzia. Warto brać z nich przykład, zwłaszcza wtedy, gdy doświadczamy milczenia Boga.

9 lipca 2017 r. - XIV Niedziela Zwykła
W Betlejem zwykły, prosty, szary osioł był świadkiem narodzin Mesjasza, a po ludzi Bóg musiał posłać aniołów. W Niedzielę Palmową zwykły, prosty, szary osioł był bliżej Jezusa niż tłumy wiwatujące na cześć Zbawiciela.
By głosić naukę Jezusa, nie trzeba być doktorem teologii. By rozdawać chleb głodnym, nie trzeba być magistrem nauk społecznych. By dać schronienie bezdomnemu, nie trzeba być inżynierem budownictwa. Zwykli, prości, szarzy ludzie - Ewangelia nazywa ich "prostaczkami" (Mt 11,25-30) - mogą w imię Jezusa rozdawać miłość. W oczach Boga szarość wypełniona miłością jest najbardziej kolorowym kolorem.