© ks. Ireneusz Węgrzyn
 

 

27 września 2025 r. - Sobota XXV Tygodnia Okresu Zwykłego
Bardzo proste, ale niezwykle ważne zdanie mówi Jezus swoim uczniom: "Weźcie wy sobie dobrze do serca te słowa" (Łk 9,43-45). Słowo Boże tylko wtedy będzie skuteczne i spełni się, gdy otworzymy przed Bożą Mądrością najgłębsze zakamarki serca. Jak lek, który krążąc w krwiobiegu, dociera do najdalszych komórek organizmu, by działać w nich. Jak zdjęcie rentgenowskie, które pokazuje, to co dla oczu ukryte. Trzeba pozwolić nauce Jezusa, by przeniknęła nas jak najpełniej.

26 września 2025 r. - Piątek XXV Tygodnia Okresu Zwykłego
Dwa pytania zadane przez Jezusa uczniom: "Za kogo uważają Mnie tłumy?" oraz "A wy za kogo Mnie uważacie?" (Łk 9,18-22) ukazują dwa spojrzenia na wiarę. Wiara to przeżycie wspólnotowe, wynikające z wychowania religijnego w rodzinie, przekazywane z pokolenia na pokolenie, często związane z przynależnością narodową i tradycją. Ale wiara to też osobista, bardzo prywatna więź z Bogiem, przyjaźń z Jezusem, zaproszenie Go do zamieszkania w sercu. Oba te spojrzenia na wiarę są potrzebne, jedno drugiego nie wyklucza, przeciwnie - wzajemnie się uzupełniają.

25 września 2025 r. - Czwartek XXV Tygodnia Okresu Zwykłego
Większość z nas marzy o tak zwanym "świętym spokoju". Lubimy, kiedy nikt od nas nic nie chce, nikt nie dzwoni do drzwi, nikt się nie czepia, kiedy nie dzieje się nic niezwykłego. Tymczasem Jezus pragnie, byśmy przejęli się Jego nauką i czynami, by one nas wewnętrznie poruszyły. Jak poruszyły Heroda, który, gdy "posłyszał o wszystkich cudach zdziałanych przez Chrystusa, był zaniepokojony" (Łk 9,7-9).

24 września 2025 r. - Środa XXV Tygodnia Okresu Zwykłego
Kilkakrotnie na kartach Ewangelii znajdujemy polecenie Jezusa o następującej treści: "Jeśliby was gdzieś nie przyjęli, wychodząc z tego miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych" (Łk 9,1-6). Co ono oznacza? Na pewno nie jest to wezwanie do potępienia i odrzucenia, bo Jezus nie potępiał i nie odrzucał. Jest to zachęta do takiej świętości, która odrzuca najmniejsze nawet przywiązanie do zła, by nie otwierać serca przed niczym, co pochodziłoby z grzechu. To zachęta do tego, by podejmować walkę nie tylko z grzechami ciężkimi, ale też grzechami powszednimi i lekkimi jak proch.

23 września 2025 r. - Wtorek XXV Tygodnia Okresu Zwykłego
Przykład Maryi i kuzynów Jezusa, którzy "z powodu tłumu nie mogli dostać się do Niego" (Łk 8,19-21), pokazuje, że często potrzeba wysiłku i cierpliwości, by stanąć przed Jezusem. Czasem tak jest, że przychodzimy do kościoła, a brakuje miejsc siedzących. Czasem pogoda nie sprzyja wyjściu z domu. Czasem odprawia mszę świętą ksiądz, za którym - delikatnie mówiąc - nie przepadamy. Czasem kręcące się dzieciaki, albo skrzypiące ławki, rozpraszają nas. Ale właśnie to, co z trudem przychodzi, co wymaga od nas przełamania się, w oczach Pana Boga ma najwyższą wartość.

22 września 2025 r. - Poniedziałek XXV Tygodnia Okresu Zwykłego
Zapalenie lampy i postawienie jej na świeczniku, "aby widzieli światło ci, którzy wchodzą" (Łk 8,16-18), jest działaniem zrozumiałym i logicznym. Bez sensu byłoby zapalić lampę i ukryć jej światło. Do takiego właśnie wierzenia - mądrego i logicznego zaprasza nas Jezus. Nie potrzebuje On takich wyznawców, którzy będą wierzyli ślepo i fanatycznie. Dlatego daje nam Ducha Świętego, który przychodzi z darami mądrości, rozumu, rady, umiejętności. Wiara bez mądrości łatwo może przemienić się w magię i zabobony.

21 września 2025 r. - XXV Niedziela Zwykła
Jezus pragnie, byśmy byli Mu wierni w sprawach wielkich. Takiej wierności trzeba się długo uczyć. Jak to zrobić? Przez wierność w sprawach drobnych. Jezus mówi: "Kto w bardzo małej sprawie jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w bardzo małej sprawie jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie" (Łk 16,10-13). Czy 0,006 to dużo czy mało? Mało, a tyle właśnie zajmuje nam regularne chodzenie co tydzień na mszę świętą.  Czy 0,001 to dużo czy mało? Mało, a tyle właśnie zajmuje nam codzienna pięciominutowa modlitwa rano i pięciominutowa modlitwa wieczorem. Tak naprawdę to niewiele dajemy Panu Bogu ze swojego życia, czasem są to nawet tylko ochłapy naszego czasu. Ale właśnie na tych drobiazgach buduje się nasza wierność w sprawach wielkich.