© ks. Ireneusz Węgrzyn
 

 

7 lutego 2026 r. - Sobota IV Tygodnia Okresu Zwykłego
Bywa, że jesteśmy czasem mocno zmęczeni nieustanną obecnością wśród ludzi, którzy ciągle dużo i głośno mówią, i wciąż czegoś od nas chcą. Wtedy rada Jezusa: "Pójdźcie wy sami osobno na pustkowie i wypocznijcie nieco" (Mk 6,30-34) jest bardzo trafna. Warto jednak przeczytać kilka kolejnych wersetów Ewangelii, by przekonać się, że Jezus - choć wysłał uczniów na wypoczynek - sam "gdy ujrzał wielki tłum, zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce niemające pasterza, i zaczął ich nauczać o wielu sprawach". Uczniów Jezusa warto naśladować, ale w tym przypadku trzeba sięgnąć wyżej i naśladować samego Jezusa, choć to o wiele trudniejsze.

6 lutego 2026 r. - Piątek IV Tygodnia Okresu Zwykłego
Czasem niektórzy pytają, dlaczego w liturgii czytamy opisy makabrycznych wydarzeń, na przykład ścięcia Jana Chrzciciela i przyniesienia jego głowy na misie dla córki Herodiady (Mk 6,14-29). To trudne pytanie. Na pewno Słowa Bożego nie powinniśmy cenzurować i wybierać z niego tylko to, co miłe dla ucha. Ewangelia jest jak życie, jest w niej miejsce na radość, ale i na śmierć i ból. A jeśli w ostatnich dniach Wielkiego Postu zasłaniamy wizerunek wiszącego na krzyżu skatowanego Jezusa, to nie dlatego, by zasłonić oczy przed cierpieniem, lecz by zrozumieć, jak ciężko nam bez wzrokowego i duchowego kontaktu ze Zbawicielem.

5 lutego 2026 r. - Czwartek IV Tygodnia Okresu Zwykłego
Dopiero co Jezus powołał pierwszych uczniów i wybrał spośród nich apostołów, a w bardzo niedługim czasie "przywołał do siebie Dwunastu i zaczął rozsyłać ich po dwóch" (Mk 6,7-13). Być może uczniowie myśleli, że należą do Jezusa i ich miejsce zawsze będzie przy Nim. Jezus jednak chciał im powiedzieć, że nie są Jego własnością, ale należą do ludzi, do których są posłani i którym mają głosić Dobrą Nowinę. Oby każdy ksiądz o tym pamiętał, że jego życie, jego czas i talenty są własnością parafian.

4 lutego 2026 r. - Środa IV Tygodnia Okresu Zwykłego
Jezusa bardzo bolało to, jak nieufnie i pogardliwie przyjęli Go mieszkańcy rodzinnego Nazaretu. Powiedział wtedy: "Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony" (Mk 6,1-6). Warto postawić pytanie, gdzie dziś jest ojczyzna Jezusa. Ojczyzna, z której także dziś bywa wypędzany. Roman Brandstaetter, poeta, odpowiada wierszem: "Człowiek pewien, który był ojczyzną Boga, skazał Go na wygnanie. Bóg pochyliwszy smutnie głowę, odszedł bez słowa, ale zawsze tęsknił za powrotem do człowieka, który był Jego ojczyzną".

3 lutego 2026 r. - Wtorek IV Tygodnia Okresu Zwykłego
Są fragmenty Pisma Świętego, które moglibyśmy czytać niemalże bez przerwy. Gdy powracają do nas podczas mszalnej liturgii, cieszymy się, że możemy je znów usłyszeć, choć znamy je prawie na pamięć. Jednym z nich jest opis cudownego uzdrowienia chorej kobiety, która "weszła z tyłu między tłum i dotknęła się płaszcza Jezusa", przez co "ustał jej krwotok i poczuła w swym ciele, że jest uleczona z dolegliwości" (Mk 5,21-43). Jak to dobrze, że Jezus jest tak blisko nas, że możemy Go dotknąć, na własnej skórze doświadczając uzdrawiającej mocy.

2 lutego 2026 r. - Poniedziałek - Święto Ofiarowania Pańskiego
Święto obchodzone 2 lutego w polskiej tradycji bywa nazywane świętem Matki Boskiej Gromnicznej, ale trzeba koniecznie pamiętać, że jest to święto Pańskie, czyli poświęcone Panu - Jezusowi Chrystusowi. To On został przez Maryję i Józefa przyniesiony do świątyni, to On został wzięty w objęcia przez prorokującego Symeona, a potem wysławiany przez prorokinię Annę (Łk 2,22-40). Również w naszym życiu i wierze Jezus Chrystus musi być zawsze na pierwszym miejscu, nie odbierając oczywiście czci należnej Matce Bożej i świętym. W języku teologii nazywa się to chrystocentryzm.

1 lutego 2026 r. - IV Niedziela Zwykła
Czas wizyt kolędowych jest dla księży bardzo absorbujący. I nie chodzi tylko o poświęcony na kolędę czas i siły, ale bardziej o ludzkie problemy powierzane duszpasterzowi. Dobrze, że na koniec okresu kolędowania słyszymy od Jezusa "Osiem Błogosławieństw" (Mt 5,1-12), bo to naprawdę świetne podsumowanie ludzi spotkanych podczas duszpasterskich odwiedzin. Spotykaliśmy ubogich, smutnych, cichych, spragnionych sprawiedliwości, miłosiernych, czystego serca, pragnących pokoju, a nawet cierpiących prześladowanie. Po jednym miesiącu każdy ksiądz ma za kogo się modlić przez kolejne jedenaście miesięcy.