© ks. Ireneusz Węgrzyn
 

 

23 maja 2021 r. - Niedziela - Zesłania Ducha Świętego
Prawda o nas, o tym, że jesteśmy grzeszni, słabi, chwiejni, jest bardzo bolesna, dlatego Jezus mówi, że "jeszcze wiele ma nam do powiedzenia, ale teraz tego znieść nie możemy" (J 15,26-27;16,12-15). Obiecuje nam jednak Ducha Świętego i nazywa Go Parakletem, czyli z greckiego obrońcą, który przed sądem poręcza za oskarżonego. To właśnie Duch Święty broni nas przed oskarżeniami szatana, że nic nie jesteśmy warci. Duch Święty pomaga nam zobaczyć w sobie umiłowane (choć słabe) dziecko Boże.

22 maja 2021 r. - Sobota VII Tygodnia Wielkanocnego
Św. Jan, pisząc o sobie, zawsze używał określeń: "uczeń, którego miłował Jezus" lub "umiłowany uczeń Chrystusa" (J 21,20-25). A ponieważ Ewangelia jest księgą, w której każdy z nas może przejrzeć się jak w lustrze, to i do nas odnoszą się te słowa. Za każdym razem, gdy spożywamy Ciało Pańskie, jesteśmy - jak Jan - przytuleni do Jezusa i czujący bicie Jego serca.

21 maja 2021 r. - Piątek VII Tygodnia Wielkanocnego
Jedna z ostatnich i z pewnością najważniejsza rozmowa Jezusa z Szymonem Piotrem to ciągłe powtarzanie słów: "Czy kochasz Mnie? Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham" (J 21,15-19). Nic więcej nie musimy Bogu mówić, tylko wyznawać miłość - słowem i życiem.

20 maja 2021 r. - Czwartek VII Tygodnia Wielkanocnego
Wszystkie słowa mówione przez człowieka na krótko przed śmiercią odczytujemy jako jego ostatnią wolę - testament. Niecałą dobę przed swoim ukrzyżowaniem Jezus modlił się do Ojca o jedność między nami. Oby udało się nam spełnić Jego pragnienie, by jedność uczniów Jezusa stała się uwiarygodnieniem Jego mesjańskiej misji - "Aby wszyscy stanowili jedno (...), aby świat uwierzył, że Ty mnie posłałeś" (J 17,20-26).

19 maja 2021 r. - Środa VII Tygodnia Wielkanocnego
Ludzie, którzy mają problem z własną wiarą i z tego powodu sami się nie modlą, często proszą o modlitwę swoich wierzących członków rodziny lub przyjaciół. To dowodzi, że w każdym człowieku jest jakaś wewnętrzna potrzeba stanięcia - choćby przez pośrednika - przed obliczem Boga. A co, jeśli ktoś nie ma w swoim otoczeniu nikogo wierzącego i modlącego się? Sam Jezus dwa tysiące lat temu już o nas rozmawiał ze swoim Ojcem. I modlił się, by Bóg ustrzegł nas wszystkich od złego, by dał nam radość i pomógł trwać w jedności (J 17,11-19).

18 maja 2021 r. - Wtorek VII Tygodnia Wielkanocnego
Jezus miał świadomość podczas Ostatniej Wieczerzy, że już "nadeszła godzina" (J 17,1-11). My też często na coś cierpliwie lub niecierpliwie czekamy, a gdy się to spełnia, mamy świadomość, że "nadeszła godzina". Tak czekają rodzice na narodziny upragnionego dziecka. Tak czekają na spotkanie z Jezusem dzieci pierwszokomunijne. Tak czekają na egzamin dojrzałości tegoroczni maturzyści. Tak czekają na wieczność ludzie kończący swoje życie. Warto w tym naszym oczekiwaniu pamiętać, że - jak Jezus - uczestniczymy w Bożym planie zbawienia ludzi i świata.

17 maja 2021 r. - Poniedziałek VII Tygodnia Wielkanocnego
Podczas Ostatniej Wieczerzy Jezus powiedział uczniom, że liczy się z ich zwątpieniem - "Nadchodzi godzina, że się rozproszycie" (J 16,29-33). Jezus jednak ich nie przeklinał z tego powodu, nie odrzucał. Przeciwnie - obiecał im swój pokój i zachęcał do odwagi. To i dla nas nadzieja, że nie ma tak dalekiego odejścia od Jezusa, by nie można było do Niego powrócić.

16 maja 2021 r. - Niedziela - Wniebowstąpienie Pańskie
W ostatnim słowie przed wniebowstąpieniem Jezus powiedział do uczniów, że "ci którzy uwierzą (...) na chorych ręce kłaść będą, a ci odzyskają zdrowie" (Mk 16,15-20). Chyba to jest recepta na pokonanie ogromnego dystansu dzielącego ziemię i niebo - być tak blisko człowieka, by móc go dotknąć i przynieść ukojenie w bólu. Pierwszym, który to zrobił, był Jezus. A teraz wzywa nas do naśladowania, a przez to sprowadzania nieba na ziemię.

 

 

 

 

VII tydzień

VI tydzień

V tydzień

IV tydzień

III tydzień

II tydzień

I tydzień